Projekt ustawy o rozwodzie pozasądowym
W ostatnich dniach Sejm przyjął projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidującej w konkretnych przypadkach możliwość wzięcia rozwodu pozasądowego (przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego). Obecnie projekt został przekazany do Senatu, a czy ostatecznie wejdzie w życie i w jakim kształcie przekonamy się za kilka miesięcy.
Kto będzie mógł skorzystać z szybszej – jak się twierdzi – drogi do rozwiązania małżeństwa? Opcja ta dotyczy małżonków, którzy:
- pozostają w związku małżeńskim dłużej niż rok;
- nie mają wspólnych małoletnich dzieci (dotyczy to także dzieci poczętych, a nieurodzonych);
- nie są w trakcie rozwodu, separacji lub postępowania o unieważnienie małżeństwa;
- oświadczą przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego o tym, że w ich małżeństwie nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.
Jak miałaby wyglądać procedura zakończenia małżeństwa w omawianym trybie rozwodu pozasądowego? Otóż będzie składać się ona z dwóch etapów:
1) Etap pierwszy: małżonkowie udają się do dobrowolnego Urzędu Stanu Cywilnego, tam składają pisemne zapewnienia potwierdzające występowanie przesłanek zastosowania rozwiązania małżeństwa w drodze rozwodu pozasądowego.
2) Etap drugi: małżonkowie ponownie stawiają się w Urzędzie Stanu Cywilnego celem złożenia zgodnych oświadczeń o rozwiązaniu małżeństwa. Ważna uwaga – oświadczenia te nie mogą być złożone wcześniej niż przed upływem miesiąca od dnia odebrania przez kierownika USC zapewnień opisanych w etapie pierwszym. Jeżeli małżonkowie spełniają przesłanki do zastosowania rozwiązania małżeństwa w drodze rozwodu pozasądowego kierownik USC czyni
w akcie małżeństwa wzmiankę o zakończeniu związku małżeńskiego w omawianym trybie.
Rozwód pozasądowy wywołuje skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy rozkładu pożycia.
Projekt ustawy przewiduje także możliwość unieważnienia rozwodu pozasądowego przed sądem. Opcja ta jednak ma swoje ograniczenia, w projekcie wskazuje się, że małżonkowie będą mogli wystąpić z żądaniem unieważnienia rozwodu dokonanego przed kierownikiem USC w konkretnych przypadkach. Należą do nich:
- posiadanie wspólnych małoletnich dzieci na czas składania oświadczeń o rozwiązaniu małżeństwa;
- wady oświadczenia woli (brak świadomego albo swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli, pozostawanie pod wpływem bezprawnej groźby drugiego małżonka lub osoby trzeciej, pozostawanie w błędzie wywołanym podstępnie przez drugiego małżonka).
Projekt ustawy wskazuje, że unieważnienie rozwodu pozasądowego może nastąpić wyłącznie z przyczyn wyraźnie w niej określonych, jeżeli za dalszym trwaniem małżeństwa przemawia dobro rodziny. Nadto nie będzie możliwe unieważnienie rozwodu:
- gdy małżonkowie nie mają już wspólnych małoletnich dzieci,
- po upływie sześciu miesięcy od ustania stanu występowania wad oświadczenia woli i w każdym przypadku po upływie lat trzech od złożenia przez małżonków oświadczeń o rozwiązaniu małżeństwa,
- po śmierci któregokolwiek z małżonków lub po zawarciu przez któregokolwiek z małżonków nowego związku małżeńskiego.
Od przeprowadzenia rozwodu pozasądowego byłaby pobierana opłata skarbowa w wysokości 600 zł (za sam rozwód) oraz dodatkowo 20 zł (za umieszczenie stosownej wzmianki w akcie małżeństwa).
Z pełną treścią projektu możesz zapoznać się TUTAJ.
Zamieszczone informacje nie stanowią porady prawnej w indywidualnej sprawie. W celu skorzystania z usługi prawnej zapraszam do kontaktu. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania przedstawionych treści.



